Przejdź do głównej zawartości

Jak projektować kiedy masz niepełne dane?

· Łukasz CecelonPierwotnie na LinkedIn ↗
zarządzanie projektempraca konstruktoraCAD
Okładka artykułu o projektowaniu z niepełnymi danymi, z konstruktorem, rozmową telefoniczną i pracą przy maszynie.

Nowy projekt, spotkanie kick-off, ustalony harmonogram... Jednak na pytania: jaki mamy layout, czy mamy dane odnośnie detali, gdzie musimy wpasować naszą maszynę itp., odpowiedź brzmiała JESZCZE NIE WIEMY. 🤨😆

Brzmi znajomo? Jak wynikło z Waszych głosów w ankiecie, ale też i z mojego doświadczenia, niepełne dane projektowe są jednym z najczęstszych wyzwań stojących przed konstruktorami/inżynierami projektu. Mimo tego klienci wymagają od nas terminowości i otrzymania w pełni funkcjonalnej linii czy maszyny.

Przy takim podejściu działy konstrukcyjne, ale i też sami konstruktorzy muszą się po pierwsze odnaleźć, a po drugie na tyle efektywnie zarządzać danymi, wymianą informacji oraz swoim procesem projektowania, aby nie utknąć w miejscu. 📈

To właśnie dlatego postanowiłem zebrać w artykule, wydaje mi się, najbardziej praktyczne metody, które pomagają projektować kiedy posiadamy niepełne dane. Artykuł ten oparłem o zasady "podręcznikowe", Wasze spostrzeżenia z wiadomości prywatnych oraz własne doświadczenie. Miłej lektury!

6 praktyk, które nie zamrożą Was w miejscu

1. Najpierw SAM ustal czego nie wiesz i czego potrzebujesz

Coś, co powinien zrobić każdy już na samym początku procesu projektowania. Na początku podziel maszynę/linię na moduły i przy każdym zadaj pytania: czego potrzebuję do zaprojektowania? Jakie dane mam? Jakich informacji brakuje? To pozwoli Ci jasno przedstawić swoje potrzeby.

Następnie trzeba wycisnąć z istniejących danych ile tylko się da: oferta, maile od klienta, szkice, URS - te dokumenty mogą dać Ci spory pogląd na to, "co już masz".

Teraz kiedy podzieliłeś maszynę/linię na konkretne moduły i wiesz co "już wiesz" 😉, stwórz tabelę, w której będą zawarte moduły, brakujące dane oraz kto i na kiedy musi je dostarczyć. Taka tabela może być w OneNote projektu, Excelu jak i notesie. Wycinek przykładowej listy "odmrażającej" proces projektowania na zdjęciu poniżej. Taką listę powinieneś w początkowej fazie projektu przeglądać codziennie i aktualizować status każdego punktu.

Tabela statusów z listą brakujących informacji projektowych, modułami, osobami odpowiedzialnymi i terminami.
Przykładowa tabela zbierająca brakujące informacje.

2. Przyjmij odpowiedni styl projektowania

Tutaj dużo zależy od tego, jakie dane JUŻ POSIADASZ. Możesz obrać jedno z dwóch podejść.

"Od ogółu do szczegółu" - najlepiej sprawdzi się na przykład kiedy masz dane o layoucie. Wtedy jesteś w stanie zarysować gabaryty maszyny lub linii technologicznej i w jej obrębie opracować miejsce na poszczególne moduły. Możliwe, że nie masz 3D ani 2D detali, które maszyna ma obsłużyć, więc priorytetem dla Ciebie będzie wtedy ogólny zarys całości, konsultacje w tym zakresie z klientem. W tym czasie staraj się wypracować brakujące dane. Ważne, żebyś tutaj projektował "blokowe moduły" ze sporym zapasem miejsca.

"Najpierw moduł, potem rama" - zdarza się też nieraz odwrotna sytuacja do tej z pkt. 1. Masz pełną dokumentację detali/procesu, ale brakuje Ci całościowego layoutu. Wtedy skup się na modułach, które już możesz projektować i nie potrzebujesz do nich ogólnego poglądu na layout czy ustawienie maszyny u klienta. Warto w takim podejściu projektować możliwie "kompaktowo", żeby potem móc łatwo ustawiać wszystko, nawet jeśli okaże się, że przestrzeń jest ograniczona.

Cechą wspólną obu podejść jest to, aby projektować około 50% ostatecznej formy. Nie trać czasu na początkowym etapie na docinanie profili, otworowanie, promienie i fazy. Bryły, wstępne kształty - to bez wystarczających danych jest wystarczające 😉, aby nie tracić zasobów i pieniędzy na roboczogodziny.

3. Projektuj falowo

Metoda do pewnego stopnia powiązana z punktami 1 i 2. Tak naprawdę w miarę "odhaczania" punktów z listy niewiadomych, Twój design powinien być coraz bardziej szczegółowy. Planuj przeglądy projektu maksymalnie 2 tygodnie do przodu. Zawsze spisuj podjęte decyzje oraz to, czego jeszcze nie wiesz. Pomoże Ci to nie wracać do odrzuconych rozwiązań, ewentualnie powrót będzie świadomy. 💡

Przykład: masz w projekcie robota z chwytakiem, ale nie masz modelu 3D transportowanych detali. Znasz jedynie ich gabaryty. Wrysuj chwytak jako odpowiednio duży prostopadłościan i zostaw do czasu uzyskania danych.

4. Twórz dwie lub trzy alternatywy

Przy niepełnych danych czasem opłaca się równoległe poprowadzenie 2 lub 3 rozwiązań i w miarę pojawiania się informacji odrzucaj alternatywy. Oczywiście nie zawsze pozwala na to czas i trzeba robić to z głową, jednak jeśli tworzysz 2 lub 3 opcje bazując na takim koncepcyjnym designie, może to na koniec dnia uratować kilkanaście roboczogodzin, bo nie zostajesz z jednym dokładnym rozwiązaniem, które idzie do kosza.

Trzy warianty koncepcji modułu maszyny pokazane jako coraz bardziej dopracowane modele 3D.
Kilka alternatyw na etapie koncepcji może uratować kilkanaście roboczogodzin.

5. Nie bój się odwiedzić klienta

Coś, co moim zdaniem mocno hamuje przepływ informacji, to niechęć do wybrania się na spotkanie u klienta na hali. Często dotyczy to tzw. "zza biurkowych konstruktorów". Moim zdaniem taka wizyta to powinien być must have - nawet przy sporej ilości danych. Klient nie zawsze zwróci uwagę na to co Ty, a wymaga dobrze zrobionej maszyny. Stety-niestety musimy w tym zakresie przejawiać dużo inicjatywy. Poza tym takie wycieczki to zawsze szansa na podpatrzenie rozwiązań z hali i rozwój.

6. Staraj się poznać i zrozumieć cały proces - przewiduj

Jeśli projektujesz maszyny lub linie do podobnych gałęzi przemysłu, takie które wykonują podobne czynności lub obsługują podobny proces - staraj się stać ekspertem w tej dziedzinie. Dzięki temu nawet posiadając mało danych już na starcie będziesz o krok dalej, bo dokładnie wiesz co może Cię czekać, co jest warte do testowania już, a z czym musisz czekać na klienta.

Co JESZCZE warto robić?

  • Jasno komunikuj klientowi o brakujących informacjach oraz o tym, jak ich brak będzie wpływał na czas trwania projektu.
  • Znajdź jedną osobę odpowiedzialną za cały projekt po stronie klienta. Zdarza się tak, że trzy osoby w danej firmie mogą podać Ci trzy różne odpowiedzi na to samo pytanie.
  • Przygotuj standardowy formularz pytań, który wykorzystasz już na kick-off lub na pierwszym spotkaniu z klientem.
  • PROJEKTUJ Z GŁOWĄ - tak aby łatwo edytować model, a zmiany nie wywoływały u Ciebie odruchu wymiotnego 😉.
  • Twoje pytania muszą być precyzyjne, a podsumowania po spotkaniach obowiązkowe. Wtedy obie strony mają poczucie przejrzystości i profesjonalnego podejścia.
  • Zapamiętaj raz na zawsze - najczęściej 100% danych pojawi się podczas montażu maszyny u klienta - więc bądź na to odpowiednio przygotowany.

Podsumowanie

Jak widzicie, nie ma jednego złotego klucza, który pozwoli na poprowadzenie od A do Z projektu z niepełnymi danymi. Zamiast niego mamy skrzynkę z narzędziami, które odpowiednio wykorzystane pomagają dopinać takie tematy.

Mam nadzieję, że cały tekst i metody w nim podane pomogą Wam podnosić poziom swojej pracy i projektować wydajnie, nawet nie mając pełnych danych.

Najczęstsze pytania

Od czego zacząć projektowanie z niepełnymi danymi?

Na początku warto podzielić maszynę lub linię na moduły i przy każdym zapytać: czego potrzebuję do zaprojektowania, jakie dane mam i jakich informacji brakuje. Potem trzeba wycisnąć z istniejących danych ile się da.

Jaką listę zrobić przy brakujących danych projektowych?

Warto stworzyć tabelę, w której są moduły, brakujące dane oraz informacja, kto i na kiedy musi je dostarczyć. Taka tabela może być w OneNote projektu, Excelu albo notesie i powinna być codziennie aktualizowana.

Co oznacza projektowanie falowe?

W miarę odhaczania punktów z listy niewiadomych design powinien stawać się coraz bardziej szczegółowy. Przeglądy projektu warto planować maksymalnie 2 tygodnie do przodu i zapisywać podjęte decyzje oraz braki.

Czy warto tworzyć alternatywy przy niepełnych danych?

Czasem opłaca się równolegle poprowadzić 2 lub 3 rozwiązania i odrzucać alternatywy w miarę pojawiania się informacji. Przy koncepcyjnym designie może to uratować kilkanaście roboczogodzin.

← Wróć do artykułów